

HIRA
Na rozmowie o pracę wiele pytań wydaje się prostych, jednak odpowiedzi wymagają konkretnej struktury. Jak pomóc kandydatom przestać „meandrować” podczas rozmowy kwalifikacyjnej i zwiększyć szansę na zatrudnienie?
– Moja pierwsza rozmowa o pracę była kompletnie nieudana. Czułem, że się ośmieszyłem. Ale, z drugiej strony, dowiedziałem się, że czasem ważniejsza niż doświadczenie okazuje się umiejętność komunikowania tego, co i jak o sobie mówisz. – wspomina Dawid Dziadkowiec, ekspert HR i twórca innowacji „HIRA”. – Chcemy dać ludziom narzędzie, które pozwoli im przećwiczyć elementy rozmów kwalifikacyjnych w bezpiecznym, wirtualnym środowisku – dodaje.
HIRA – wirtualny trener AI rozmów o pracę
Osoby szukajace zatrudnienia w zawodach biurowych mierzą się z lękami.

Stres przed rozmową kwalifikacyjną paraliżuje nawet najlepszych kandydatów.

Problem tkwi często w niezrozumieniu oczekiwań rekruterów.

Kandydaci_tki nie potrafią ustrukturyzować swoich wypowiedzi i osiągnięć zawodowych.
Jak działa HIRA?
HIRA to aplikacja webowa oparta na sztucznej inteligencji, która symuluje realistyczne rozmowy o pracę, pomagając osobom przygotować się do spotkań z rekruterami na żywo.

Użytkownik_czka wgrywa swoje CV oraz ofertę pracy, na którą aplikuje.

System analizuje te dokumenty i generuje spersonalizowany zestaw pytań, dopasowany do konkretnego stanowiska.

Rozpoczyna się rozmowa, która może toczyć się w formie pisemnej lub głosowej.
Cechy asystenta „HIRA”.

Natychmiastowy feedback (Instant Feedback). Po każdej odpowiedzi aplikacja informuje użytkownika_czkę, co warto poprawić, zanim przejdzie do kolejnego pytania.

Metodologia STAR. Model uczy użytkowników konstruowania wypowiedzi według schematu: Sytuacja, Zadanie, Akcja, Rezultat, co pozwala na precyzyjną prezentację myśli.

Spersonalizowany raport końcowy. Po zakończeniu sesji kandydat otrzymuje transkrypcję rozmowy, wynik procentowy określający szanse na sukces oraz notatki do dalszej nauki.
Twarde zderzenie z rzeczywistością
Wiele osób, szczególnie z grup defaworyzowanych lub powracających na rynek pracy po latach, czuje się wykluczonych z nowoczesnych procesów rekrutacyjnych. Dawid Dziadkowiec zauważa, że szkoła i studia często nie uczą, jak poruszać się w korporacyjnym świecie. – Ludzie „wykładają się” na pytaniach behawioralnych. Nie potrafią dojść do sedna – tłumaczy innowator. – HIRA ma wypełnić tę lukę, budując pewność siebie poprzez trening z interakcją, którego nie zastąpi samo oglądanie tutoriali na YouTube.
Co mówią dane?
Każdego roku tysiące osób w Polsce wchodzi na rynek pracy lub próbuje zmienić swoją ścieżkę kariery, a sukces w procesie rekrutacji ma dla nich ogromne znaczenie życiowe. Mimo posiadanych kompetencji merytorycznych, ponad połowa kandydatów_ek doświadcza paraliżującego stresu przed rozmową, a co druga osoba przyznaje, że nie rozumie oczekiwań rekruterów. Niedostatecznie przygotowane przez system edukacji do realiów biznesowej komunikacji, zmagają się z lękiem, że stres zniweczy ich marzenia o wymarzonej pracy.
Stresujące liczby
71%
tyle osób poszukujących pracy doświadcza stresu podczas rozmów rekrutacyjnych.
51%
tyle osób wyraża niepewność co do tego, co czeka ich podczas spotkania z pracodawcą.
10%
powyżej tego poziomu wynosi bezrobocie wśród osób młodych w Polsce, czyniąc ich grupą szczególnie narażoną na wykluczenie.

Innowacja „HIRA”
Produkt cyfrowy, asystent AI, który łączy wiedzę z zakresu HR ze sztuczną inteligencją, by redukować bariery wejścia na rynek pracy i wyrównywać szanse kandydatów na stanowiska biurowe.
Z mojego doświadczenia wynika, że czasem mamy kandydata, który spełnia wszystkie wymagania formalne: ma wiedzę, umiejętności, ale stres go „zjada”. Sprowadza jego odpowiedzi na zupełne manowce. Proces szukania pracy jest stresujący i jeżeli masz świadomość, że w końcu trafiłeś na tę jedną ofertę, która Ci pasuje, to stres może być jeszcze większy, bo rośnie świadomość stawki, o którą grasz.
Dawid Dziadkowiec
Skąd się wziął pomysł na innowację?
Zanim został rekruterem i influencerem, Dawid Dziadkowiec skończył studia budowlane i pracował fizycznie, ale na rusztowaniu nie odnalazł swojej drogi życiowej. W Irlandii, do której wyjechał w poszukiwaniu nowego drogi dla siebie, zafascynował go świat korporacji, o którym opowiadały mu osoby, z którymi mieszkał. Jednak, gdy spróbował wejść do świata korporacji, kilkukrotnie „poległ” na rozmowach rekrutacyjnych. Jak wspomina – z powodu stresu i braku umiejętności komunikacyjnych. Na tym doświadczeniu oparł założenia „HIRY”. Trening „wirtualnego HR-owca” to optymalna rozwiązanie, by zaoszczędzić innym przykrych doświadczeń, które były jego udziałem.
Kto stoi za innowacją?
Za innowacją stoi Dawid Dziadkowiec, influencer, z wykształcenia inżynier budownictwa, z zamiłowania i z zawodu specjalista ds. HR, który od 2020 roku zawodowo zajmuje się rekrutacją w branży technologicznej. Jest twórcą popularnego kanału na Instagramie, gdzie edukuje innych w zakresie nowoczesnego rynku pracy
– W szkole, w liceum, nawet na studiach, w ogóle nie przedstawiali nam szerokich perspektyw zawodowych – wspomina Dawid. – Nikt nie mówił o możliwości kariery w korporacji, czy – generalnie – w biurze. W ogóle nie wiedziałem, że taki świat istnieje. Kiedy jednak próbował do niego wejść, okazało się to niełatwe. – Twardo zderzyłem się z rzeczywistością – wspomina. – Moja pierwsza rozmowa była kompletnie nieudana. Zresztą kilka następnych również. Swoje osobiste doświadczenia wykorzystał przy budowie HIRY. – Może to się wyda niewiarygodne, ale większość pytań rekruterów jest w pewnym sensie powtarzalna i dosyć schematyczna – wyjaśnia. – To działa tak: jako rekruter zadaję pytania, które czasem tobie wydają się niezwiązane z tematem, ale po to, żeby zobaczyć, jaką masz wiedzę, jak potrafisz formułować komunikaty, jak wygląda twoja motywacja. Do tego można się przygotować. I warto.

„Chcę, żeby HIRA zaoszczędziła ci przykrych doświadczeń. Chcę żeby ludzie, którzy dążą do pracy, na której im zależy, nie podcinali sobie skrzydeł”.
Dawid Dziadkowiec
– Wniosek jest taki – kontynuuje Dawid – że nic nie zastąpi treningu z interakcją, a przecież nie zawsze masz wokół siebie kogoś, kto potrafi wcielić się w rolę rekrutera. Jestem nawet skłonny zaryzykować stwierdzenie że przytłaczające większość ludzi nie ma takiej możliwości. W konsekwencji musimy mierzyć się ze swoim stresem i marzeniami o nowej pracy, strachem przed odrzuceniem.
Na pytanie o obawy związane z użyciem sztucznej inteligencji, odpowiada:
– Mam bardzo dobre mniemanie o sztucznej inteligencji, mimo częstych sytuacji, w których AI wypluwa jakieś bzdurne odpowiedzi. Wiem jednak, że niezwykle szybko się uczy i jeżeli poświęcisz jej trochę czasu, to możesz wypracować model ostry jak brzytwa.
Nic nie zastąpi treningu z interakcją, a przecież nie zawsze masz wokół siebie kogoś, kto potrafi wcielić się w rolę rekrutera. Jestem nawet skłonny zaryzykować stwierdzenie, że przytłaczająca większość ludzi nie ma takiej możliwości. W konsekwencji musimy sami mierzyć się ze swoim stresem i strachem przed odrzuceniem.
Dawid Dziadkowiec, innowator

Zdjęcia: HIRA, Dawid Dziadkowiec.
